Powiem tak ... jestem zachwycona nową płytą Ewy. Może daltego że treningi sa krótkie a konkretne. Dlatego też postanowiam mianować kwiecien miesiącem z nową płytą Ewy.
Pomoc naukowa już jest:
Ja już ćwiczę od zeszłej środy więc moja wygląda tak :)
Założenie jest takie żeby naprzemiennie skalpel II i szok. Nie dałam sobie sztywnych reguł np. ostatnio robiłam szok 3 dni pod rząd bo tak mi się spodobał jak mi się ciut znudzi to zajmę się skalpelem itd. Jak dotre do konca zrobię małe podsumowanie, napiszę swoje wrażenia. Jak na razie są super.
Na początku podeszłam trochę sceptycznie do szok treningu bo nie byłam zachwycona tym który znalazł się na płycie trening z gwiazdami. Jak na tamtą mnie był zbyt intensywny i nie mogłam go przejść w całości co szybko mnie zniechęciło. Ten trening jest intensywny ale nie aż tak żeby nie był przyjemny nawet dla mnie.
:*


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz